Wiecie co? Przed wyjazdem na wakacje uświadomiłam sobie, że nie mam żadnej fajnej piżamy... Ale jak to? Tak to, część moich noclegowych ciuszków albo poszła do kosza albo składa się z przypadkowych koszulek i galotek z mojej szafy. Szybko postanowiłam to zmienić. W ręce wpadł mi materiał, na który totalnie nie miałam pomysłu (typowo pościelowy wzorek) no i nieużywany t-shirt :)
Tak wyglądało to w szybkim skrócie...

A tak krok po kroku...
Galotki powstały w ten sam sposób, co moje pierwsze, o których pisałam dawnooo temu tu (o dziwo to też piżama! gdzie ona się podziała? nie mam pojęcia :O)

Ciach, ciach, szyju, szyju...
Tak wyglądało to w szybkim skrócie...

A tak krok po kroku...
Galotki powstały w ten sam sposób, co moje pierwsze, o których pisałam dawnooo temu tu (o dziwo to też piżama! gdzie ona się podziała? nie mam pojęcia :O)

Ciach, ciach, szyju, szyju...
Jeszcze tylko gumka w pas i gotowe!
Pora więc na górną część :)
Z t-shirtu poodcinałam to, co zbędne...
Zaszyłam trochę pod pachami, żeby w nocy nie świecić niczym nieświadomie. Zmierzyłam długość materiału jaką potrzebuję na lamówkę.
Wymierzyłam paski odpowiedniej długości i szerokości, złożyłam na pół, przeszyłam, 'obzygzakowałam' (ehh jak mi się marzy overlock)...
... i zaczęłam montować do t-shirtu.
To samo zrobiłam z dekoltem oraz dołem koszulki, no i gotowe!
Materiału zostało sporo, a że wielogodzinna jazda pociągiem w Polsce to istna katorga, postanowiłam, że uszyję sobie jeszcze umilacz podróży, czyli małego jaśka! Co prawda po pociągu nie paradowałam w piżamie, ale już na miejscu komplet prezentował się zacnie :D
Z wakacji niestety już wróciłam, bo wszystko co dobre szybko się kończy, ale myślę, że piżamowy zestaw jeszcze nie raz się przyda :D
Mam pytanie: ta forma zdjęć w postach podoba się Wam bardziej czy mniej? Ten post akurat był z cyklu "krok po kroku", więc tym samym i zdjęć więcej. Jednak zastanawiam się czy lepiej większe zdjęcia jak w tym poście, czy może przyzwyczailiście się i polubiliście moje "mozaikowe", posklejane zdjęcia, jak w poprzednich postach? :)
Pooozdrawiam! :)
bardzo sympatyczna piżamka :) co do zdjęć się nie wypowiem, fajne rzeczy dobrze mi się ogląda niezależnie od wariacji nt. zdjęć ;)
OdpowiedzUsuńCieszę się, że się podoba :)
UsuńŚwietna piżama :) Bardzo ładnie skomponował się ten materiał z t-shirtem :)
OdpowiedzUsuńZdjęcia zdecydowanie wolę większe, ponieważ zdecydowanie więcej szczegółów można zobaczyć. Duże są bardzo dobre przy tutorialach, takich jak tu, a mozaikowe też są fajne, ale gdy nie trzeba zbyt wielu detali pokazywać... To się wymądrzyłam ;)
Pozdrawiam :)
No tak, róż się zgadza :D
UsuńTak wymądrzać się możesz, przynajmniej dobrze wiem o co Ci chodzi ;p
Pidżama bardzo ładna :0 Widzę , że uszycie spodenek nie jest takie trudne..myślę , że kiedyś spróbuję..
OdpowiedzUsuńBluzka od pidżamy - dekold , nie odstaje gdy założysz , bo teraz wygląda jakby rozciągnięty..
Fajnie , że wróciłaś - opowiedz trochę jak było na wakacjach ?
Czekam na nowe uszytki !
Pozdrawiam !
Nie jest w ogóle trudne! U mnie jest niby jeden błąd, bo stan z tyłu powinien być wyższy, a u mnie jest taka sama wysokość... chociaż mój tyłek nie jest jakiś spory, więc nie jest to problem, nic nie zjeżdża i wszystko leży na swoim miejscu. Grunt, że podkrój kroku się zgadza :D
UsuńWakacje superrr, byłam nad naszym polskim morzem w Świnoujściu! Dobra ekipa była, to i wakacje mega udane :))
Co do dekoltu to faktycznie dziwnie wygląda na zdjęciu, ale na człowieku o dziwo nie odstaje :)
UsuńUwielbiam takie proste uszytki i jeszcze u ciebie wygladają bardzo ładnie :)Jak dla mnie moze być mozaika
OdpowiedzUsuńSzybki i prosty sposób na oszczędności przed wyjazdem na wakacje :) a wiadomo, że piżamki i koszule nocne potrafią nieźle dać po portfelu :)
UsuńJaka urocza ta piżamka :D Piękna!
OdpowiedzUsuńCo do zdjęć to zdecydowanie bardziej podobają mi się takie większe :D
Dziękuuuuję! :))
UsuńTy to zawsze coś fajnego wymyślisz! Piżamka godna pozazdroszczenia :) A co do zdjęć, na większych świetnie widać szczególiki :)
OdpowiedzUsuńJa niestety też już wróciłam z wakacji, a szkoda, bo trzeba tak szybko wrócić do rzeczywistości... Pozdrawiam!
Niestety taka kolej losu :(
Usuńpiżama super :-) ja wolę zdjęcia większe
OdpowiedzUsuńChyba właśnie postawię na te większe zdjęcia :)
UsuńChciałam Cię ochrzanić, że nic nie piszesz, ale tu widzę, że mnie ominął post! Post z naprawdę uroczą piżamką! Moje też są przypadkowe i też odczuwam potrzebę zmienienia tego, ale czekam na wenę. ;) I ja też wolę większe zdjęcia. No i też overlock mi się marzy... Kiedyś się dorobimy! :)
OdpowiedzUsuńWidzisz, chciałaś mnie bezpodstawnie ochrzanić :D
UsuńOjjj i mam nadzieję, że się dorobimy! Ostatnio chciałam się dorobić przy pomocy totolotka, ale nie wyszło ;D
cudny komplecik :)))
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
Usuńsliczna ale ja takiego talentu chyba jednak nie posiadam;/
OdpowiedzUsuńSpróbować nie zaszkodzi :D
UsuńŚliczna piżamka! Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSTAREEE daj cos nowego!
OdpowiedzUsuńNie becz :D
UsuńRewelacja!!!!!
OdpowiedzUsuń:)
Usuńpiżamka wyszła Ci świetnie,gratuluje umiejętności :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
Usuńbardzo dobry pomysł:)
OdpowiedzUsuńŚwietny zestaw :) Uśmiechnęłam się czytając tego posta bo ja przed wakacjami zrobiłam z t-shirtem praktycznie to samo. Zorientowałam się że nie mam nic wygodnego na 12godzin w pociągu i dzień przed wyjazdem przerobiłam sobie stary tshirt na wersję węższą dziewczęcą i wygodną, wyglądało to podobnie do Twojej tylko mniej kolorowo ;)
OdpowiedzUsuńZabawy z t-shirtami są najlepsze, można je przerabiać na miliony sposobów :)
Usuń