środa, 8 maja 2013

udany allegrowy łup

Że lubię zakupy na allegro to żadna tajemnica. Jakiś czas temu mama poprosiła mnie, żebym posprawdzała ceny nici na allegro. Okazało się, że szału nie ma... po doliczeniu kosztów przesyłki trzebaby nakupić naprawdę sporo szpulek, by wyjść na plus. Zostałyśmy więc przy tradycyjnej miejscowej pasmanterii. Ostatnio jednak wpadłam na allegro na wyprzedaż niciową! ♥ Porządne nici niemieckich firm pakowane w paczki po 800 gram. Taki mix używanych, ale również nowych, nietkniętych szpulek. Od razu zamówiłyśmy dwa zestawy, oba po 8zł + 13zł przesyłka. Tym sposobem zapłaciłyśmy 29zł za (uwaga!) 68 szpulek ^^ Prosta kalkulacja mówi, że za szpulkę wyszło ok. 43 groszy - naprawdę się opłacało! Z nici, które widać poniżej, dla przykładu czarne są szpulkami po 1000m, są nowiutkie nierozpoczęte, największa biała szpulka to aż 2000m. Tak, więc mamy czym szyć, oj mamy :))


Kolorystyka może uboga, ale bardzo uniwersalna, a świadczy o tym fakt, że już sporo z tych szpulek poszło w ruch :)

13 komentarzy:

  1. Uwielbiam takie wyprzedaże, ja niedawno stałam się posiadaczką 100 zamków za jakieś 30 zł z przesyłką :)

    OdpowiedzUsuń
  2. 2km nici - jak dodasz do tego jeszcze kilka szpulek bedziesz mogla zaznaczyc drogę do mojego domu :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Racja! Ale drogę znam, więc chyba nie muszę jej oznaczać ;p

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. Nie ma :( też nad tym ubolewam...

      Usuń
  4. super zakup - szczerze...zazdroszczę , bo uwielbiam nici i to każdego koloru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo nigdy nie wiadomo jaki kolor będzie potrzebny :D

      Usuń
  5. Świetna okazja :) szkoda, ze nie wiedziałam tez chętnie bym kupiła :)
    jutro mam dzień szycia pierwszy od dawna, strasznie się cieszę! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakiś detoks był? ;p

      Usuń
    2. przymusowy :( za dużo obowiązków ale wyszłam juz na prostą i mam nadzieję, że ruszę z blogiem pełną parą :)

      Usuń
  6. Świetny łup! Ty to zawsze coś fajnego "wyczaisz" :) Pozdrawiam, S.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za wszelkie komentarze i uwagi ;))