czwartek, 21 marca 2013

wreszcie w użytku

Jakiś czas temu pokazywałam Wam wśród zdobyczy allegrowych pewną torebkę. Brak paska nie dawał mi spokoju, bo z tego powodu leżała nieużywana w kącie. W końcu jednak dorwałam w terranovie coś, co mogłoby się nadawać. Ozdobny, damski pasek z ekoskórki! Kolor niestety nie jest identyczny, ale jakbym miała takiego poszukiwać, to torebka leżałaby bezużytecznie do usr. śmierci ;) Pasek kosztował 5,90zł, więc stwierdziłam, że spróbuję coś wykombinować.


Zanim jednak zabrałam się za pasek główny, postanowiłam wzmocnić górne ucho. Pierwotnie zamontowane było raczej na ozdobę. Wymontowałam je więc i przebiłam przez klapę torebki na wylot. Wzmocniłam wszystko od środka blaszkami (niejednakowej długości, ale nie miałam czym ich wyrównać), które obkleiłam skórką, żeby przy otwieraniu torebki nie rzucały się nadto w oczy. 


Wymierzyłam długość paska, jaka mi odpowiadała i po chwili pasek był gotowy :) Z resztek chciałam doszyć coś na samą torebkę, by pasek wtopił się w całość i bardziej "udawał", że jest zamontowany do niej od zawsze. W finale jednak z tego zrezygnowałam, bo stwierdziłam, że wszystko tylko schrzanię ;p



Kolorystyka może nie do końca pasuje, ale cieszę się, że mimo tego pasek jest. Podczas pierwszej wycieczki na uczelnię torebka zdała egzamin. W końcu nastał dzień, kiedy miałam wszystko w torebce na swoim miejscu. Dwie komory to jednak nie to samo co jedna, a przegradzająca je kieszeń na zamek i jeszcze dwie inne zamkowe kieszonki, przyjemnie ułatwiają porządkowanie tych wszystkich "niezbędnych" pierdół, które kobity noszą ze sobą na wypadek klęski żywiołowej czy innych równie prawdopodobnych zdarzeń ;)

Na koniec króciutki apel: wiosno przybywaaaaaaj!

14 komentarzy:

  1. o rany... porządek w torebce! dawno już takiego cudu nie widziałam! :D I co do tej usr. śmierci to masz rację. Ale przecież fajnie wygląda! Jak masz jakieś jego resztki to może na breloczek się nadadzą? Żeby go doczepić do zapięcia z przodu? Bo ja też bym się bała kombinować. Ale w ogóle gratuluję uratowania torby! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki ;) Z tym breloczkiem to w sumie niegłupi pomysł... Hmm pomyślę nad tym :D

      Usuń
  2. ehh te torby moje całodzienne poszukiwania torby skończyły się dziś niczym więc jutro maszyna idzie w ruch :) pomysł świetny, bardzo lubię takie rozwiązania - tanie i efektowne :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wow super :) bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł ;)
    Oczywistym jest, że potrzeba sporo kieszeni żeby uporządkować damski bałagan ^^

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajna torebka. Ja mam na zbyciu pasek z torebki i bardzo podobny kolorystycznie do Twojej. Gdybys chciała, chętnie oddam. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O! nie żebym wybrzydzała, ale zastanawiam się czy ma jakieś metalowe elementy?;> bo moja torba ma je w kolorze jakby grafitowym i taki by mi się marzył :D

      Usuń
  6. Jak zobaczyłam tą torbę pierwszy raz u Ciebie zastanawiałam się co z nią wymyślisz i widzę, że wybrnęłaś super z sytuacji :) Extra pomysł, różnica kolorów, w ogóle nie rzuca się w oczy, a jeśli do tego torba spełnia swoje pakowne funkcje - to najważniejsze! :) Pozdrawiam, S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, te pakowne funkcje to podstawa! :)

      Usuń
  7. Witam i dziękuję za komentarz. Mój pasek ma metalowe elementy ale nie takie ciemne.Posłałabym Ci fotkę ale nie wiem jak? No chyba,że wystawię na moim blogu a Ty sobie zobaczysz. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. To znowu ja. Znalazłam w moim zbiorze pasków jeszcze jeden, może bardziej pasujący do twojej torebki, bo ma grafitowe elementy.A jeżeli Jesteś zainteresowana, chętnie prześlę, tylko wyślij na mój e-mail adres.
    Pozdrawiam i życzę miłej niedzieli :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję dobry duszku internetu! :) już tam szkrobię maila ;)

      Usuń

Dziękuję za wszelkie komentarze i uwagi ;))