piątek, 22 marca 2013

smoothie na zielonej herbacie

Owoców miałam niewiele, więc nie mogłam zrobić smoothie z samych owoców. Z racji tego, że uwielbiam zieloną herbatę, a kiedyś w moje ręce wpadł tego typu przepisik, postanowiłam coś dla siebie zmiksować ^^

Składniki widać na zdjęciu, ale zalecam większą ilość kiwi (ja po prostu więcej nie miałam, a moje jedyne, jak widać, wielkością nie grzeszy), wtedy napój będzie miał ciekawszy kolorek i więcej mini-pestek z kiwi.

Co i jak? Szybko i prosto - herbatkę przygotowujemy tradycyjne w ilości ok. 3/4 zwykłej szklanki, czekamy aż wystygnie, a następnie miksujemy lub blendujemy (-derujemy?) i gotowe! Smoothie oczywiście najlepiej smakuje schłodzony, więc albo pijemy prosto z lodówki albo domiksowujemy kosteczki lodu ;)


Kolorowych snów ;)

12 komentarzy:

  1. ja też chce mieć blender! wiem jaki zrobię sobie prezent na wiosnę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przyznam Ci, że to dzieło miksera z dodatkową "blenderową" końcówką :P Też marzy mi się zamykany blender z prawdziwego zdarzenia, żeby nie chlapać po całej kuchni :D

      Usuń
  2. Ciekawy przepis.. zieloną herbatę też bardzo lubię , ale sypaną.. :) a takiego czegoś jeszcze nie robiłam - kiedyś na pewno spróbuję :)
    PS. A co ja o tyciu pisałam.. hm..aa.. bo tak pozwężałam spodnie , że jakby mi się przytyło to się nie zmieszczę..ale wątpię w to tycie heh.. :) ale babeczki uwielbiam..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spróbuj koniecznie :) z takimi trunkami to już na pewno nie przytyjesz :D

      Usuń
  3. Wow :) Dzięki za przepis, ja też jestem uzależniona od zielonej herbaty, więc z pewnością wypróbuję :) Pozdrowionka, S.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kiwi to mój ulubiony owoc zaraz po truskawkach i już podoba mi się ten przepis ;D. Nigdy takiego napoju nie piłam więc mnie bardzo zaciekawił. Może wkrótce uda mi się go skosztować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam kiwi i khaki! ale truskawkami, rzecz jasna, też nie pogardzę :P

      Usuń
  5. kiedy były w takiej cenie?! :D
    mm..narobiłaś ochoty!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Są teraz resztki kolorów w Biedronce ;) Chyba 3 różne zostały ;P
      Nie próbowałam nigdy smoothie, ale chyba czas to zmienić ;)

      Usuń
    2. U nas się wszystkie rozeszły, rozpowiedziałam tą wieść znajomym, to juz na nic poza fioletem nie szło się załapać ;p

      Usuń

Dziękuję za wszelkie komentarze i uwagi ;))